poniedziałek, 21 listopada 2011

Radhanath Swami o najwyższej dobroczynności.

Wielu z nas interesuje dobroczynność. Istnieje wiele odmian takiej pracy. Karmienie biednych jest bardzo wzniosłym zajęciem. Ubieranie biednych, leczenie chorych - są to bardzo ważne i zasadnicze elementy cywilizowanego życia. Ludzkość, która opiera się na cywilizowanym myśleniu oznacza, że powinniśmy być pełni współczucia - powinniśmy dzielić się tym, co mamy z ludźmi, którzy tego nie posiadają. Jednak najwyższą dobroczynnością jest oświecanie dusz ludzi wibracją dźwiękową imion i chwał Boga. Każda żywa istota jest Jego dzieckiem, dlatego najważniejszym obowiązkiem każdej istoty ludzkiej jest przywrócenie swojego związku z Najwyższym. Najwyższą służbą dobroczynną, którą można wykonać dla całego świata jest szerzenie chwał Pana poprzez proces słuchania i intonowania. To jest największą dobroczynnością - uzdrowić duszę człowieka, by już nigdy więcej nie musiał przyjąć narodzin w tym świecie.

wtorek, 15 listopada 2011

Radhanath Swami o dążeniu do prawdziwej wiedzy.

Istnieje takie powiedzenie: "Lekarzu, ulecz się sam!" Dopóki nie oświecimy własnej duszy, cóż możemy uczynić dla innych? To jest świat, w którym ślepcy prowadzą ślepców. A co jest tego rezultatem? Wszyscy wpadają do dołu. Mamy tak wiele uniwersytetów, w których profesorowie i studenci bardzo poważnie zgłębiają rozmaite dziedziny wiedzy. Jednak nie istnieje nawet jeden uniwersytet, gdzie poważnie naucza się celu życia oraz tego, kim jest Bóg, jak możemy Go nieustannie pamiętać i jak odnaleźć wieczny spokój, który pozostaje uśpiony w nas samych. Wiedza to potęga. Błędnie skierowana wiedza jest najbardziej potężnym, przyczyniającym się do zniszczenia czynnikiem. Natomiast wiedza, która kieruje nas do dążenia do prawdy to wiedza, która posiada największą moc uzdrawiania, tworzenia pokoju, dobrobytu i oświecenia wewnątrz społeczeństwa. Zatem nie ma potrzeby, by lekceważyć rodzaje edukacji, które posiadamy w obecnych czasach. Musimy jednak zrozumieć prawdę, by móc wykonywać nasze obowiązki w dążeniu do niej. W ten sposób możemy pomóc zarówno sobie samym, jak i innym.

piątek, 11 listopada 2011

Radhanath Swami - pesymizmy, czy realizm?

Przypuśćmy, że lekarz mówi pacjentowi: "Mój drogi panie, ma pan raka. Jeśli rozpocznie pan leczenie natychmiast, może być pan uratowany. Inaczej będzie pan cierpiał i umrze." Wtedy pacjent może odpowiedzieć: "Dlaczego jest pan takim pesymistą? Dlaczego mnie pan krytykuje?" Ale to nie jest pesymizm. To jest realizm. Pacjent może być obecnie bardzo szczęśliwy i zdrowy, jednak nie zmienia to faktu, że ma raka. Pełnego współczucia lekarza nie interesuje obecny stan zdrowia pacjenta. Myśli o jego przyszłości. Poza tym, wszyscy palą papierosy i piją alkohol. Robią to, bo to jest przyjemne. Ale co im powtarza lekarz? "Możesz mieć raka płuc lub chorobę serca. Przestań to robić." Na podobnej zasadzie, ludzie są tak odurzeni tzw. przyjemnościami życia, że nie są w stanie zrozumieć, że narodziny, starość, choroba i śmierć są tuż, tuż i bez wątpienia ich dosięgną. To nie jest pesymizm, to jest realizm.