piątek, 19 kwietnia 2013

Radhanath Swami - w obliczu porażki

Porażki, nawet te najtrudniejsze, posiadają moc stania się największymi okazjami w naszym życiu. Prawem natury materialnej jest to, że nawet wtedy gdy wkraczamy na duchową ścieżkę jesteśmy uwarunkowani do oczekiwania, że rzeczy muszą dziać się zgodnie z tym, co sobie zaplanujemy. Materialna egzystencja jest świadomością: "Jestem kontrolerem, jestem odbiorcą przyjemności, jestem właścicielem." Z tego powodu jesteśmy bardzo przyzwyczajeni do tego, że rzeczy muszą wydarzyć się tak, jak byśmy sobie tego życzyli. A jeśli coś nie idzie po naszej myśli - w zależności od naszej natury - gniewamy się, jesteśmy mściwi, walczymy, rezygnujemy, doświadczamy depresji, popełniamy samobójstwo, czy też wycofujemy się ze społeczeństwa. Są to różne sposoby postępowania uwarunkowanej duszy w obliczu emocjonalnego kryzysu: "rzeczy nie dzieją się tak jak tego chcę." Teraz, gdy rozpoczęliśmy życie duchowe, wciąż posiadamy te same uwarunkowania. To nie tak, że z chwilą, w której wkroczyliśmy na duchową ścieżkę, stajemy się natychmiast czyści.

Radhanath Swami o cnotliwych świetych

Setki i tysiące świętych i mędrców na całym świecie dzielą pewne wspólne cechy. Są w doskonałej harmonii ze sobą samym. Poświęcili własne życie dla wyniesienia innych. Byli miłosierni, współczujący oraz mówili o Bogu i duszy, która istnieje ponad narodzinami i śmiercią. Czy wszystkie te wielkie osoby ze wszystkich kultur świata są w iluzji? Czy są kłamcami? Czy wszyscy pojawili się po to, by nas oszukać? Wszyscy byli ascetami, nie otrzymywali niczego w zamian na swoją służbę, za poświęcenie w wyniesieniu ludzkości  Dziesiątki i tysiące z nich, na całym świecie, w całej historii - choć dzieliły ich tysiące kilometrów lub lat - nauczali o tym samym. Czy każdy z nich był pod urokiem wiary w coś, co nie istnieje? Jak to jest możliwe, że każdy z nich manifestował te same cechy, które są najbardziej cnotliwe i chwalebne pośród wszystkich cech manifestowanych przez istoty ludzkie w całej historii istnienia? Powinniśmy otworzyć nasze umysły oraz serca i przyjąć możliwość, że to co mówią jest prawdą.

Radhanath Swami - w obliczu śmierci

Śmierć jest nieznanym, jest zagadką i dlatego ludzie się jej boją. Boją się za siebie i za swoich ukochanych. Gdy któryś z nich umiera, sprawia to wiele smutku i zwiększa strach przed własną śmiercią. Ten strach jest złożonym aspektem życia każdego człowieka. Możesz starać się o nim zapomnieć, jednak uda ci się to wyłącznie na krótką chwilę. Możesz chować się przed rzeczywistością własnego przeznaczenia, jednak ostatecznie będziesz musiał stawić jej czoło. Śmierć jest wszędzie wokół nas. W gazetach, w rodzinie, starzejesz się... Dotyka cię to z każdej strony. Stawienie czoła problemowi, staranie się go zrozumieć i rozwiązać jest prawdziwą chwałą istoty ludzkiej. Zamknięcie oczu i ucieczka przed problemem lub ignorowanie go jest niczym więcej jak ignorancją. Większość ludzi, nawet ci najbardziej wykształceni, gdy zbliżają się do tego najważniejszego problemu życia - zamykają oczy, nie chcą o nim myśleć. Nie chcą o nim słuchać ponieważ nie znają jego rozwiązania. Ponieważ wierzą, że życie lub śmierć jest tylko tym, w co pragną wierzyć.