Owocem duchowej wiedzy jest pokora oraz pragnienie służenia
Panu i Jego wielbicielom. Esencja najwyższej wiedzy w stworzeniu - choć bardzo
obszernie i bardzo filozoficznie wyjaśniona w pismach objawionych - jest w
rzeczywistości bardzo prosta. Prawdziwy wielbiciel to ten, kto nigdy nie
wynajduje wad u innych. Pisma nie mówią, że dobrym wielbicielem jest osoba
bardzo uczona lub bardzo wyrzeczona. Ten, kto jest pokornym sługą Pana, nigdy
nie dostrzeże żadnej wady u kogokolwiek. Z drugiej strony, będzie zawsze widział
pozytywną sposobność wyniesienia innych w duchowej świadomości. Jest tak
pokorny i delikatny, że nie czuje by miał jakiekolwiek prawo do widzenia wad u
innych. Jest to jednym z najistotniejszych symptomów osoby, która doznała przemiany serca i prawdziwie smakuje gloryfikowanie Pana.
poniedziałek, 23 grudnia 2013
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Radhanath Swami o powierzchownej wierze
Ludzie nie posiadają realizacji wiedzy Absolutu. Z
powodu uwarunkowanego stanu świadomości, ich tendencją jest odnoszenie
wszystkiego do własnego doświadczenia. Jest to naturą fałszywego ego - każdą
rzecz musi pojąć w oparciu o relatywne doświadczenia zdobyte w tym świecie. To
właśnie z tego powodu tak wiele osób ma problem, by tak naprawdę i głęboko
wierzyć w Boga. Większość ludzi z religii całego świata mówi, że wierzy w Boga tylko
dlatego, że chcą w Niego wierzyć dla poczucia bezpieczeństwa, które taka wiara
daje. Boją się, że bez Boga życie stałoby się całkowicie pozbawione celu. Ale w
głębi serca oni tak naprawdę nie wiedzą, czy On istnieje czy nie. Nie chcą
się do tego przyznać przed sobą, a co dopiero mówić o przyznaniu się przed
innymi czy społeczeństwem.
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Radhanath Swami o poszukiwaniu przyjemności
Przyjemność jest motywującą siłą w życiu każdego z nas. Jeśli
uważnie przeanalizujemy wszystko, co robimy przekonamy się, że naszą motywacją
jest pogoń za przyjemnością. Bhagavat-gita opisuje trzy siły materialnej
natury: dobroć, pasję oraz ignorancję. Zgodnie z tymi siłami, różne klasy ludzi
poszukują przyjemności w pewien określony sposób. Ci, w sile ignorancji szukają
jej w odurzaniu się, śnie oraz czynach pełnych gwałtu i okrucieństwa. Ci, w
sile pasji poszukują jej gromadząc wielkie fortuny, zdobywając prestiż oraz oddając
się czynnościom zmysłowym. Natomiast ci, w sile dobroci doznają przyjemności w
działaniu dla dobra innych – w uczuciu, że daje się datki, wyciąga pomocną dłoń
dla korzyści innych. Jednak w każdym przypadku poszukujemy tego samego
nieuchwytnego celu - przyjemności.
czwartek, 28 listopada 2013
Radhanath Swami o zaakceptowaniu wyrzeczenia
Wyrzeczenie to gotowość przyjęcia niewygód w celu
oczyszczenia serca, w służbie dla Boga oraz w służbie dla całej ludzkości.
Dopóki osoba nie jest w stanie zaakceptować poświęcenia, czy też niewygody, nie
osiągnie nic wielkiego w swoim życiu. Gdy pojawia się kwestia zarabiania
pieniędzy dla utrzymania siebie i rodziny, ktoś jest gotowy do podjęcia
ogromnych poświęceń. Tylko po to, by wykarmić rodzinę i sprawić, że jej
członkowie będą szczęśliwi - ludzie są gotowi uczynić wszystko. Niektórzy
mówią, że życie duchowe jest bardzo trudne. Ale życie samo w sobie jest czymś bardzo
trudnym. Pytanie, które powinniśmy sobie zadać powinno dotyczyć nie tego, czy
coś jest trudne, czy nie – a raczej tego, czy coś jest właściwe, czy też takim
nie jest. Jeśli coś jest prawdą, powinniśmy być gotowi uczynić cokolwiek i
oddać wszystko w tym celu.
czwartek, 21 listopada 2013
Radhanath Swami o poszukiwaniu szczęścia
Dusza jest wieczna, pełna wiedzy i błogości. Z tego powodu nieustannie szuka nieograniczonej błogości i spokoju. Ale czy odnalezienie tego jest w ogóle możliwe, gdy szuka się poprzez tymczasowy pojazd - ciało, którego przeznaczeniem jest starość, choroby i śmierć? Jakie szczęście może dzielić z innymi? Niektórzy mówią, że do śmierci jest jeszcze daleko. Wciąż jesteśmy młodzi, wciąż jesteśmy silni. Teraz cieszmy się życiem. Nie ma się czego bać. Jednak naturą tego świata jest to, że nic w nim nie jest pewne. Możesz zdobyć tak wiele gwarancji - poprzez agencje ubezpieczeniowe czy w jakikolwiek inny sposób - że wszystko będzie dostarczone, że będziesz chroniony. Ale jak bardzo możesz ochronić się w tym świecie? Na mocy czasu wszystko podlega procesowi zniszczenia. Czas terroryzuje życie każdego.
piątek, 15 listopada 2013
Radhanath Swami o wielbieniu bóstwa
Pan przyjmuje formę bóstwa po to, byśmy mogli Go dotknąć. Robiąc to zostajemy oczyszczeni pod warunkiem, że czynimy to z właściwym oddaniem i nastrojem służenia. To jest przykład na to, jak Pan jest dla nas życzliwy. Prawdziwy wielbiciel Pana dba o bóstwo - gotuje dla Niego, ubiera Je i kładzie spać. A czy Pan potrzebuje, aby ktoś Go ubierał i Mu gotował? Choć Pan nigdy nie śpi, bóstwo zasypia! Prawdziwy wielbiciel będzie ryzykował swoje życie, aby chronić bóstwo Pana. Ale czy zabójca potężnych demonów i kontroler samego czasu potrzebuje naszej ochrony? To właśnie tak działa bhakti. Bóg rzeczywiście zajmuje pozycję, w której jest w potrzebie, ponieważ to poczucie potrzeby zwiększa nasze uczucie oddania. Pan aranżuje pewne sytuacje w określony sposób, aby osiągnąć maksymalny efekt w oczyszczaniu naszych serc oraz po to, by przywołać w nas uczucie miłości i podporządkowania. Bóstwo Pana ułatwia ten związek miłości.
sobota, 9 listopada 2013
Radhanath Swami o mleku dla Pana
Powodowany miłością, Pan przyjmuje pozycję podporządkowania. Lubi otrzymywać polecenia od Swego wielbiciela. Gdy Krsna jest głodny, prosi Yaśodę o mleko pomimo tego, że w rzeczywistości jest On przyczyną wszystkich przyczyn. Oznacza to, że jest również przyczyną mleka. Mleko w każdej piersi matki - bez względu na to, czy jest to człowiek, krowa, słoń, wielbłąd czy bawół - istnieje wyłącznie dzięki boskiej aranżacji Krsny. Jest On przyczyną wszystkich przyczyn. Jednak wciąż, powodowany pragnieniem bliskości i miłości jest zależny od Swej matki - Yaśody i płacze, by Go nakarmiła. To jest najwyższym objawieniem Prawdy Absolutnej - ponad etapem wyzwolenia istnieje poufny, ekstatyczny związek miłości pomiędzy Panem a Jego wielbicielami. Miłość ta jest całkowicie transcendentalna wobec materialnych koncepcji. Bez miłości i oddania, nigdy nie będziemy w stanie zrozumieć dlaczego Pan płacze za mlekiem Swojej matki.
piątek, 1 listopada 2013
Radhanath Swami o ahankara
Oszołomiona dusza pod wpływem iluzji fałszywego ego uważa się za sprawcę czynności. Jednak w rzeczywistości każde działanie w materialnym stworzeniu wykonywane jest przez trzy siły natury. A ponad nimi jest Bóg - kontroler materialnej natury. Zatem chcemy sobie przypisywać zasługi, chcemy osądzać. Jednak gdy Pan zstępuje do tego świata, jest gotów przypisać zasługi tym, o czystych sercach. Czerpie radość z miłosnych związków. Tak jak w historii Pana Ramy - Jego miłość do wielbicieli sprawiała, że na każdym kroku bardziej oddawał zasługi im, niż Sobie. I nawet wtedy, gdy czegoś dokonał tak aranżował całą sytuację, że zdawało się to wynikać to z błogosławieństw Jego wielbicieli. To jest bardzo ważna lekcja ponieważ tym, co trzyma nas w tym świecie jest głęboko zakorzeniona tendencja przypisywania sobie zasług za to robimy i za to czego nawet nie zrobiliśmy oraz obwinianie innych za to co uczyniliśmy. To jest ahankara - fałszywe ego.
Radhanath Swami o świętych uroczystościach
Na całym świecie są miliony osób, które biorą udział w festiwalach. W przypadku większości duchowych świąt, niewiele z tych osób wie dlaczego właściwie to robi. Jest to cechą Kali-yugi, że nawet święte rzeczy zostają postrzegane bardzo powierzchownie. Często zdarza się, że duchowe festiwale każdej z religii stają się bardziej sposobnością do społecznej rozrywki, niż czasem na kultywowanie miłości Boga - celu każdej religii i każdego duchowego święta. Srimad Bhagavatam mówi nam, że bez względu na to jaki wykonujemy zawód lub duchowe praktyki - jeśli ostatecznie nie rozbudzą w nas one głębokiej atrakcji do słuchania, intonowania, służenia i kochania Boga, wówczas umyka nam esencja tych czynności. Po prostu zmarnowaliśmy czas.
Radhanath Swami o naszym największym wrogu
Największym niebezpieczeństwem jest niewiedza odnośnie tego, kim jest twój największy wróg. Kiedy komuś ufasz jak przyjacielowi nie wiedząc, że osoba ta nie życzy ci dobrze i w rzeczywistości jest twoim wrogiem - ktoś taki może wyrządzić bardzo poważną szkodę w twoim życiu. Według pism objawionych, ostatecznym i zarazem pierwszym wrogiem jest ignorancja - avidya. Jest to wróg w przebraniu, a jedynym sposobem na pokonanie go jest uczynienie tego za pomocą wiedzy. Nie jesteśmy świadomi faktu, że jesteśmy świadomością wewnątrz ciała, a nie jego fizycznymi elementami. Gdy świadomość opuszcza ciało - staje się ono martwe. Natura tej świadomości jest najwyższą nauką i najważniejszą formą wiedzy.
niedziela, 27 października 2013
Radhanath Swami o wiedzy i służbie
Celem całej wiedzy jest doprowadzenie nas do punktu służby oddania. Dopóki nie zastosujemy tej zasady pokornej służby oddania - cała wiedza, którą gromadzimy jest niczym klejnot na głowie węża - wygląda pięknie, ale jaki jest z niej pożytek? W rzeczywistości klejnot u węża czyni go jeszcze bardziej niebezpiecznym, ponieważ sprawia, że jest on piękny i w ten sposób bardzo atrakcyjny. Pragniemy być z wężem ponieważ posiada wspaniały klejnot. Jednak faktem jest to, że wąż ten jest po prostu pełen jadu i jest tak samo zawistny jak wąż bez klejnotu. Zatem każdy może zdawać się być bardzo wielkim i uczonym świętym, może mówić bardzo elokwentnie na temat pism objawionych i każdy będzie pragnął być w jego towarzystwie. Jednak rzeczywistość może okazać się całkiem inna, gdy taki święty nie przyjął w swoim życiu nastroju pokornej służby.
czwartek, 17 października 2013
Radhanath Swami o przemijających manifestacjach
Nie jesteśmy tym ciałem. Jesteśmy wieczną duszą. Żywioły materii - ziemia, woda, ogień, powietrze oraz eter są wieczne, jednak gdy zostają zmieszane - ich manifestacje są tymczasowe. Czasami ziemia, woda i powietrze nabierają kształtu glinianego naczynia. Może on istnieć przez kilka lat do chwili, w której rozłoży się z powrotem w ziemię. Choć forma uległa zmianie - żywioły pozostały dokładnie takie same. Przekształcają się z jednej formy w drugą. W ten sposób materialna natura jest wieczna, tak jak wieczne są również jej składniki. Przemijające są wyłącznie ich specyficzne manifestacje. A my jesteśmy tak szaleni i głupi, że pomimo naszych wzniosłych filozofii, wciąż nie jesteśmy w stanie pokonać przywiązania do przesądu, że jesteśmy najbardziej wulgarnym, najbardziej zewnętrznym przekształceniem tych materialnych składników. Nawet nie zdołaliśmy zrozumieć, że nie jesteśmy zbudowani z ziemi, wody, ognia, powietrza i eteru. Jeśli byłoby inaczej - zrozumielibyśmy, że są one wiecznymi składniki tymczasowego fizycznego ciała, w którym przebywamy.
sobota, 28 września 2013
Radhanath Swami o realizacji pism
Posiadamy najwyższą i najbardziej poufną wiedzę w vedach, Srimad Bhagavatam, która mówi nam, że nie jesteśmy tym ciałem. Powinniśmy porzucić cielesną koncepcję życia. Oczywiście czytamy również o wspaniałych rozrywkach Pana Sri Krsny. Jednak, gdy dochodzimy do tej najwyższej wiedzy o ciele i duszy chcemy ją przeskoczyć, bo przecież słuchaliśmy tego już tak wiele razy. Chcemy nowych smaków, nowego nektaru coraz to nowszych i nowszych tematów z pism. Czujemy, że już to wiemy i słyszeliśmy o tym już tak wiele razy. Teraz przyszedł czas, by posłuchać o czymś innym. Jednak problem polega na tym, że nic nie wiemy. Dlatego ktoś raz za razem musi nam o tym przypominać. Inaczej cała reszta, której się nauczyliśmy zostanie kompletnie wypaczona. Intelektualne zrozumienie pism nie jest tak imponujące dla sadhu. Realizacja manifestuje się poprzez pokorę i oddanie. To jest najważniejszą zasadą.
Radhanath Swami o celu życia
Długość życia nie jest zbyt ważną rzeczą. Pisma objawione mówią, że jedna chwila w pełnej świadomości Prawdy jest lepsza od długiego, długiego życia spędzonego na śnieniu w iluzji. Śri Caitanya Mahaprabhu żył 48 lat, Sankaracarya - tylko 32 lata, a Pan Jezus - 31 lat. Zobaczcie jednak jak wielki wkład wnieśli do tego świata. Zobaczcie dostojność celu ich życia. Obecnie, większość starych ludzi nie wie co ze sobą robić. Grają w karty, rozwiązują krzyżówki, po prostu wegetują pozbawieni celu życia, starając się jedynie dzień za dniem pokonać śmierć. A kto będzie o nich myślał, gdy odejdą? Gdy tylko ich nie będzie, bardzo szybko zostaną zapomniani na kartach historii. Jednak te wielkie dusze - pamiętamy ich nawet po 5000 latach. Inteligentna osoba - mądry mężczyzna lub kobieta - będzie utożsamiać się z naukami pism, będzie wiedziała, że starość i śmierć są problemami, którym trzeba stawić czoło i będzie szukała odpowiedzi na to, jak żyć, by życie to miało jakiś wpływ na społeczeństwo.
Radhanath Swami o mocy i jej źródle
Pan jest sprawcą. Posiada moc, która utrzymuje nas wszystkich. Obdarza nam mocą widzenia, słyszenia, węchu, smaku, poruszania się, mówienia i myślenia. Daje nam wszelkie udogodnienia tego świata. Daje nam również niezależność - wybór w jaki sposób użyjemy to, co od Niego dostaliśmy. Mamy wybór, by użyć tego w służbie dla Niego lub też dla swoich własnych egoistycznych celów. Moc pochodzi od Pana i każdy z nas posiada wybór w jaki sposób ją spożytkować. Jesteśmy tylko instrumentami, marionetkami - pośrednio lub bezpośrednio - ponieważ ta moc ostatecznie pochodzi od Niego. Cokolwiek posiadamy jest Jego darem. Bóg może to jednak również zabrać. Robi to, by udowodnić i dać nam realizację, że te rzeczy nigdy nie należały do nas. Nigdy nie były przeznaczone, byśmy cieszyli się nimi zmysłami, ciałem czy umysłem poprzez kredyt i prestiż, które pojawiają się wraz z rezultatem naszych czynów. Te wszystkie rzeczy istnieją wyłącznie dla przyjemności Boga.
poniedziałek, 16 września 2013
Radhanath Swami o oddziaływaniu modlitw
Gdy wielbiciel obdarzony miłością Boga modli się za kogokolwiek, jest tylko kwestią czasu jak w tej osobie również rozbudzi się ta miłość. Modlitwa posiada tak wielką moc, ponieważ Bóg bardzo kocha Swoich wielbicieli. Nigdy nie pozwala, by ich modlitwy poszły na marne. Dlatego stanie się drogim wielbicielowi - w taki lub inny sposób - jest największą aspiracją naszego życia. Nawet jeśli w naszym sercu jest zawiść, dwulicowość, opryskliwość czy jakakolwiek inna niechciana cecha - gdy tylko przyjmiemy schronienie w Bogu, On przemieni nienawiść w miłość, zawiść we współczucie, a arogancję w pokorę. Jeśli tylko pozwolimy Krsnie tańczyć na naszym języku poprzez szczere intonowanie i sprawimy, że wokół nas będą modlitwy Vaisnavów - te anarthy wewnątrz ulegną przemianie i nastąpi rozbudzenie miłości Boga.
Radhanath Swami o źródle siły
Prawdziwą i jedyną siłą jest siła duchowa ponieważ wszelkie pozorne siły materialne spoczywają na duchowej platformie. Ludzie mogą być silni dzięki swojej wiedzy, z powodu fizycznych mocy, bogactwa, wpływu czy piękna. Ludzie mogą pokonać innych swoją siłą na tak wiele sposobów, jednak żaden z nich nie jest widoczny u martwego ciała. Jakie poczucie humoru, czy moc inteligencji może posiadać martwe ciało? Gdy tylko dusza je opuszcza, ciało jest niczym więcej jak martwą bryłą materii. W rzeczywistości to dusza jest źródłem wszelkiej siły.
Radhanath Swami o rzece miłości
Ganges, od Gangotri do Zatoki Bengalskiej, mierzy tysiące mil. Nic nie jest w stanie powstrzymać nurtu Gangesu - żadna ilość problemów, żadne sytuacje, żadne przywiązania. Podobnie nic nie powinno powstrzymać przepływu uczucia z naszych serc w kierunku Boga. W istocie, ostateczną nauką Gity jest wykonywanie swoich ziemskich obowiązków zgodnie z Dharmą. Krsna wyjaśnia: "Porzuć wszelkie rodzaje religii i podporządkuj się Mnie." Podporządkowaniem na zewnętrznej platformie jest posłuszeństwo wobec polecenia Pana. Jednak wewnętrzną jakością podporządkowania jest kierunek, w którym płynie uczucie z naszego serca. Musimy się modlić, by nasza atrakcja była nieustannie skierowana na Pana, bez rozproszenia na cokolwiek, czy kogokolwiek.
poniedziałek, 19 sierpnia 2013
Radhanath Swami o kulturze służby
Czytamy w Mahabharacie, że jako dziecko, Królowa Kunti była bardzo urocza w swym zachowaniu i pomimo bycia księżniczką miała wielki nastrój służenia. Choć posiadała ogromne bogactwa i tak wiele sług, od samego dzieciństwa była zawsze gotowa pokornie służyć. To jest kultura. Kulturą jest uczenie się jak być sługą w miłości, jak być zawsze gotowym zadowalać starszych i wielkie dusze. W obecnych czasach, dzieci są zazwyczaj bardzo samolubne, nieposłuszne i skupione na sobie samych. Pragną posiadać rzeczy i walczyć o nie. Pragną uwagi. Jednak Królowa Kunti aspirowała wyłącznie do pełnienia miłosnej służby dla swego ojca, przyjaciół, a w szczególności dla wielkich sadhu, którzy odwiedzali jej dom. Ten, kto zadowala wielbicieli Pana - wielkie dusze - osiąga wielką fortunę. W rzeczywistości, największą fortuną jest sama służba. Nie powinniśmy aspirować do niczego innego.
Radhanath Swami o wierze i nauce
Naukowe podejście polega na tym, że akceptujemy coś wyłącznie wtedy, gdy mamy jakiś namacalny dowód potwierdzający istnienie tego czegoś. Uwierzę, jeśli mi to pokarzesz. Jeśli nie jesteś w stanie pokazać mi Boga, jeśli nie postawisz Go przede mną, bym Go zobaczył, dotknął, powąchał, posmakował - bezpośrednio doświadczył zmysłami, w jaki sposób oczekujesz, że w Niego uwierzę i pozostanę przy tym naukowcem? Jest to wielki sofizmat, ponieważ w rzeczywistości wszystko co uznajesz za prawdziwe, nie może być potwierdzone poprzez postrzeganie zmysłowe. Akceptujesz to jednak. Gandhi był ojcem Indii. Ale skąd to wiesz? Czy możesz go zobaczyć, czy możesz się z nim spotkać? Nie jesteś wstanie pokazać mi Gandhiego bardziej, niż ja jestem w stanie pokaz ci Boga. W jaki sposób wiesz, że Mahatma Gandhi istniał? Poprzez książki, poprzez osoby, które go znały, poprzez wiarę. Istnieje tysiące razy więcej książek wyjaśniających naturę i historię wydarzeń, w których brał udział Bóg w tym świecie niż ma to miejsce w przypadku Pana Gandhi. Istnieją święci oraz mędrcy we wszystkich tradycjach świata, w całej jego historii, którzy wyjaśniają, że Go spotkali, że Go doświadczyli. Wiara jest częścią naszego życia i podstawą praktycznie wszystkiego co uznajemy za prawdę. I wiara ta opiera się na tym, czego nigdy nie doświadczymy za pomocą naszych zmysłów.